Ksiądz został oskarżony o przestępstwo z art. 198 Kodeksu karnego: „Kto, wykorzystując bezradność innej osoby lub wynikający z upośledzenia umysłowego lub choroby psychicznej brak zdolności tej osoby do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem, doprowadza ją do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

Za zamkniętymi drzwiami

Sprawa została przed sądem utajniona ze względu na dobro pokrzywdzonych. Rzeszowski Sąd Rejonowy nie udostępnił uzasadnienia wyroku. Wiadomo, że skazał księdza na 1,5 roku pozbawienia wolności, 15 lat zakazu prowadzenia działalności edukacyjnej i wychowawczej z nieletnimi oraz 15-letni zakaz prowadzenia jakiejkolwiek tego typu placówki.

Akt oskarżenia, który trafił do sądu w maju 2017 roku, sporządziła Prokuratura Rejonowa dla Miasta Rzeszowa. Postępowanie trwało ponad pół roku. Wyrok nie jest prawomocny.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej