Mechanik lotniczy to jedna z najbardziej poszukiwanych profesji na rynku pracy całej Unii Europejskiej. Miesięczna pensja to nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Według szacunków firmy Boeing w ciągu najbliższych lat potrzebnych ich będzie w Europie nawet 100 tysięcy. Ale szkolenie i zdobywanie licencji zawodowych to długotrwały proces, dłuższy nawet niż szkolenie lekarzy.

Czytaj także: Europa potrzebuje 100 tys. mechaników lotniczych. Linetech ich szkoli

Potrzebni do serwisowania boeingów, airbusów i embraerów

Firma Linetech, która przy lotnisku w Jasionce ma hangar, gdzie serwisuje i naprawia samoloty marki Boeing, Airbus i Embraer należące do linii lotniczych z całej Europy, już teraz potrzebuje mechaników lotniczych. Braki odpowiednich fachowców na rynku postanowiła sama nadrobić, pomagając w szkoleniu. – Dobrze rozumiemy potrzeby rynku i postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce. Dzięki programowi klas patronackich szkolimy kadrę, która zaspokoi nasze potrzeby. Z doświadczenia wiemy, że tego typu specjalistów szkoli się dłużej niż lekarzy, więc zaczynamy robić to jak najszybciej – mówi Piotr Kaczor, prezes Linetech Aircraft Maintenance.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej