Plan Urządzenia Lasu czyli plan wycinki na 10 lat w nadleśnictwie Bircza jest już oficjalnym dokumentem. Podpisał go minister środowiska Henryk Kowalczyk. Tuż przed świętami wielkanocnymi i wbrew apelom ekspertów oraz ekologów.

– Obawiamy się, że ta wycinka może zniszczyć unikatowy na skalę europejską las naturalny, pozostałość po Puszczy Karpackiej. Będzie się odbywać na terenie, na którym planowany jest Turnicki Park Narodowy – alarmuje Paweł Średziński z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze.

To koniec marzeń o Turnickim Parku Narodowym

Wg WWF w latach 2017-2026 zaplanowano wycięcie i wywiezienie z nadleśnictwa Bircza, które ma powierzchnię ponad 27 tys. ha, blisko 1,5 mln m sześc. drewna.

Jak sobie wyobrazić tę ilość?

WWF używa porównania – to ponad 36 tys. 40-tonowych ciężarówek. Cięcia mają również odbywać się na obszarze planowanego rezerwatu Reliktowa Puszcza Karpacka (obszar 8,1 tys. ha). Zaplanowano tam wycięcie 41 tys. m sześc. drewna, a na terenie projektowanego Turnickiego Parku Narodowego (17,5 tys. ha) 67 tys. m sześc.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej