Fundacja Wolność od Religii zajmuje się „ochroną praw mniejszości bezwyznaniowej oraz obroną przed religią” – jak czytamy na ich stronie. Od początku października prowadzi kampanię społeczną pod hasłem „Polska państwem wyznaniowym?”. Billboardy z tym pytaniem zawisły w 21 polskich miastach, w tym w Rzeszowie, jako jedynym mieście na Podkarpaciu.

Przeciw klerykalizacji Polski

Kampania ma być wyrazem sprzeciwu wobec postępującej klerykalizacji kraju. - Jej celem jest zwrócenie uwagi opinii publicznej na ten problem. Coraz częściej zdarza się, że władze przedkładają interes hierarchów kościelnych nad prawa i wolności obywatelskie. Polska zmierza w niebezpiecznym kierunku: autorytarnego państwa wyznaniowego – mówi Dorota Wójcik, prezes fundacji.

Podaje przykłady: - Kobietom utrudnia się przeprowadzanie badań prenatalnych oraz ogranicza pełen dostęp do antykoncepcji. Parom mającym trudności z zajściem w ciążę proponuje się nieskuteczne metody leczenia w miejsce in vitro. Dzieciom i młodzieży odmawia się prawa do rzetelnej edukacji seksualnej. Na lekcjach religii, nauczanej za pieniądze publiczne, zamiast tolerancji uczy się dzieci homofobii oraz lekceważenia i braku szacunku dla ludzi o odmiennych poglądach. Wymusza się katechizację, utrudniając dostęp do lekcji etyki - mówi Dorota Wójcik.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej