Jacek Kotula, związany z ruchem pro-life, organizator pikiet antyaborcyjnych pod szpitalami, został po raz kolejny radnym klubu PiS w sejmiku wojewódzkim. PiS rządzi samorządem wojewódzkim od 2013 roku, ale tak silnej jak po ostatnich wyborach reprezentacji nie miał jeszcze nigdy. Wprowadził aż 25 szabel – sejmik liczy w sumie 33 radnych.

Do czego prowadzi seksedukacja

Nowo wybrani radni jeszcze dobrze nie zaczęli pracy, a Kotula już w „Naszym Dzienniku” zapowiedział, że przygotuje uchwałę uznającą Podkarpacie za region pro-life. – Ta uchwała jest dopiero w trakcie przygotowywania. Chcemy dać sygnał mieszkańcom całego regionu, że niemile widziane są tu homoseksualizm, gender, aborcja, in vitro – tłumaczy „Wyborczej” radny Kotula. Dodaje, że bezpośrednim impulsem dla niego był tęczowy piątek. To międzynarodowa akcja, w której w tym roku 26 października wzięło udział 200 szkół w Polsce. Organizowana jest przez Kampanię Przeciw Homofobii.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej