Do przestępstw miało dochodzić w latach 2016–2018. 22-letni Wojciech J. służył jako szeregowy w 16. Tczewskim Batalionie Saperów w Nisku. Wśród żołnierzy nie wyróżniał się niczym szczególnym. Po służbie prowadził drugie życie. W internecie wyszukiwał młode dziewczyny w wieku od 15 do 18 lat z najbliższych okolic – Janowa Lubelskiego, Biłgoraja, Sandomierza.

Pisał do nich na Facebooku. Początkowo były to niewinne wiadomości, mężczyzna chciał wzbudzić sympatię i zaufanie dziewczynek, próbował się z nimi zaprzyjaźnić. Gdy mu się to udało, prosił o zdjęcia. – Początkowo o zdjęcia w ubraniach odsłaniających nogi lub dekolt, potem także w bieliźnie lub strojach kąpielowych. Wreszcie prosił o nagie zdjęcia i filmiki, także o charakterze pornograficznym – informuje Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Gdy dostawał zdjęcia, prosił o więcej. Wreszcie zaczął namawiać dziewczynki do seksu. Gdy te odmawiały, groził, że roześle otrzymane wcześniej nagie zdjęcia do ich rodzin, szkół, znajomych. Trzy dziewczyny, bojąc się 22-latka, uległy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej