Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
To był park mojego dzieciństwa. Wychowałam się po sąsiedzku na ul. Browarnej /teraz nazywa sie inaczej/. Pamietam jak z innymi dziećmi obserwowalismy ustawianie wokół fontanny posągów greckich bogów, pamietam sadzawklę po której jeżdziłam na łyżwach przykręcanych do butów i pamiętam letnią restaurację i zabawy na drewnianej podłodze. A także zakładanie tej części parku od strony ul. Langiewicza naprzeciwko stadionu. Tam wcześniej było pastwisko. I jeszcze pamiętam ogrodnika Pana Karpia który mieszkał w małym drewnianym domu i dbał o róże i palmy w maleńkiej oranżerii. Takiego parku już nie ma, mam go jedynie na wielu zdjęciach. Ale cieszę się, że jest plan rewitalizacji, oby został zrealizowany.
A co z planami prezydenta Ferenca i Marka Ustrobińskiego, wiceprezydent Rzeszowa? Zapomnieli? www.biznesistyl.pl/biznes/biznes-na-co-dzien/3717_rzeszow-planuje-kolejny-podwieszany-most.html
Pieniążki z programów unijnych? Dalej glosuj kochane Podkarpacie na PiSlam, to za miesiąc - dwa zobaczycie wielkie g... a nie pieniądze z Unii.
Nowe płytki oraz daszek nad basenem i kilka zjeżdżalni ma kosztować 25 mln zł. ??? hahahahahahaha
Budżet ponad miliard 300 mln na inwestycje - 750 mln na wypłaty dla armii urzędników i budzetówki w żadnym mieście na zachodzie tak nie ma ?????
A co z planami prezydenta Ferenca i Marka Ustrobińskiego, wiceprezydent Rzeszowa? Zapomnieli? www.biznesistyl.pl/biznes/biznes-na-co-dzien/3717_rzeszow-planuje-kolejny-podwieszany-most.html