Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Lord Jack mieści się w rynku, w jednej ze starych kamienic. Zajął miejsce kilku mniejszych klubów i pubów, które padły kilka lat temu. Klimat nawiązuje do tradycyjnych piwnic, gdzie pędzono najlepszą whiskey. I właśnie ona jest motywem przewodnim tego miejsca.

Lord Jack w RzeszowieLord Jack w Rzeszowie PATRYK OGORZAŁEK

Z butelek po tym trunku zrobione są abażury lamp w holu, to także dekoracja sufitów, a krzesła – obłędne, przypominające kształtem beczułki – mają z tyłu wygrawerowane logo znanej marki tego trunku. Ciepłe światło, dużo drewna, ale lokal nie ma tego przytłaczającego klimatu ciemnej piwnicy, jest dość jasny i przytulny.

PATRYK OGORZAŁEK

Lord Jack. Krzesła w kształcie beczekLord Jack. Krzesła w kształcie beczek PATRYK OGORZAŁEK

Porcja żeberek jest ogromna

Nigdzie w Rzeszowie nie zjecie lepszych żeberek niż w Lordzie Jacku – za to ręczę. Moja miłość do nich zaczęła się po tym, jak w ciągu zaledwie tygodnia poleciło mi je dwoje znajomych. – Samo mięsko, soczyste, wypieczone, no słowo daję, że lepszych nie jadłem – to kolega. Kilka dni później przyjaciółka stwierdziła, że koniecznie musimy się tam wybrać. – Słyszałam, że mają świetne żeberka! Ale porcja jest ogromna, jedna osoba nie da rady jej zjeść, więc musimy iść razem – ekscytowała się. Oboje mieli rację.
Do wyboru są dwa rodzaje żeberek – Lorda i Jacka. Lorda to te bardziej polskie, tradycyjne, bo podawane z ziemniakami w mundurkach i kapustą zasmażaną z boczkiem. Jacka – na modłę amerykańską, zapiekane w sosie barbecue i podane z frytkami. Porcja i jednych, i drugich kosztuje tyle samo, 34 zł.

Żeberka w Lord JackŻeberka w Lord Jack Facebook/Lord Jack

Żeberka w restauracji Lord Jack w RzeszowieŻeberka w restauracji Lord Jack w Rzeszowie materiały prasowe Lord Jack

A wystarczy dla dwóch osób, jedna nie da rady (chyba że ma wilczy apetyt). Porządnie się najeść za 17 zł? To jak na rzeszowskie knajpy naprawdę niedrogo. Podawane są na drewnianej tacy – ogromne żebro przekrojone na pół, pod spodem góra frytek, do tego do wyboru cztery sosy (na bazie whiskey). Delikatne mięso, idealnie wypieczone, z cieniutką warstwą tłuszczu.

Miszmasz kuchni polskiej i amerykańskiej

Lord Jack to miszmasz kuchni polskiej i amerykańskiej, co widać nie tylko na przykładzie żeberek. Z dań polskich jest królewski kotlet schabowy z młodymi ziemniaczkami i mizerią, tatar z polędwicy wołowej (mięso jest podawane z żółtkiem, czerwoną cebulą, ogórkami kiszonymi, marynowanymi borowikami, kaparami, musztardą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem), a także tradycyjny polski żurek.

Z wpływów amerykańskich mamy steki (z polędwicy wołowej, rostbefu lub antrykotu) i oczywiście burgery. Do wyboru między innymi klasyczny, z dodatkiem rukoli, pomidora, ogórka kiszonego i czerwonej cebuli, na ostro – z dodatkiem salsy pomidorowej i papryczki jalapeno oraz syty burger Lorda – z podwójnym bekonem, podwójnym serem, jajkiem sadzonym, czerwoną cebulą, rzymską sałatą, pomidorem i ogórkiem kiszonym. Z innych ciekawych dań od niedawna w menu są także polędwiczki wieprzowe w rozmarynie pieczone metodą sous vide podawane z purée z marchewki z imbirem, karmelizowaną gruszką, orzechami włoskimi, purée z brokułów i sosem serowo-śmietanowym.

Na początku restauracja z barem, dziś cała kamienica

Lord Jack startował od restauracji z barem, dziś zajmuje niemal całą kamienicę. W 2017 roku lokal został powiększony o dwie duże sale, do których można wejść prosto z płyty rynku. Utrzymane są w „lordowskim” klimacie, zaskakują mchem na ścianie i steampunkową atrapą destylatora „Whiskey Steam Machine”. Z kolei górny poziom Lorda Jacka to największy multitap [wiele kranów – red.] w południowej Polsce. Goście odnajdą tutaj 32 gatunki piw regionalnych oraz 16 kranów z możliwością butelkowania.

Lord Jack w RzeszowieLord Jack w Rzeszowie PATRYK OGORZAŁEK

Lord Jack w RzeszowieLord Jack w Rzeszowie PATRYK OGORZAŁEK

Lord Jack może się teraz pochwalić trzema poziomami restauracyjnymi, dwoma barami oraz patio, które jest dostępne dla klientów restauracji w sezonie letnim. Pod szyldem Lord Jack działa także kolejne piętro wraz z salą umożliwiającą organizację koncertów – wszystko utrzymane w stylu charakterystycznym dla całego lokalu. W knajpie jest łącznie sześć sal: Winter Jack – klimatyczna znajdująca się najbliżej patio, Tennessee Honey – kameralna, idealna na randkę, Gentleman VIP – odrębna sala znajdująca się na dolnym poziomie, dobre miejsce na spotkania biznesowe, Single Barrel – największa na dolnym poziomie, idealna do oglądania transmisji wydarzeń sportowych, Harley Davidson – na górnym poziomie, przeznaczona dla grup do 60 osób, jej stałym elementem jest ekspozycja motocykla ze stajni HD i ostatnia, eventowa, w której można zorganizować koncert, imprezę okolicznościową, a nawet wesele.

Lord Jack w RzeszowieLord Jack w Rzeszowie materiały prasowe Lord Jack

Otwarcie sezonu motocyklowego Harley-DavidsonOtwarcie sezonu motocyklowego Harley-Davidson GRZEGORZ BUKAŁA

Od niedawna na poddaszu kamienicy są także luksusowe apartamenty – oczywiście również pod szyldem Lorda Jacka. W podobnym klimacie jak i cała knajpa – czerwona cegła na ścianie, skórzane sofy, beczułki po whiskey na ścianach.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.