Plan Urządzenia Lasu czyli plan wycinki na 10 lat w nadleśnictwie Bircza jest już oficjalnym dokumentem. Podpisał go minister środowiska Henryk Kowalczyk. Tuż przed świętami wielkanocnymi i wbrew apelom ekspertów oraz ekologów.

– Obawiamy się, że ta wycinka może zniszczyć unikatowy na skalę europejską las naturalny, pozostałość po Puszczy Karpackiej. Będzie się odbywać na terenie, na którym planowany jest Turnicki Park Narodowy – alarmuje Paweł Średziński z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej