Jerzy Tur i Barbara Tondos – te nazwiska zna każdy, kto interesuje się zabytkami na Podkarpaciu. Oboje w latach 60. ub. wieku pracowali w służbach konserwatorskich w Rzeszowie. W latach 1955-2009 prowadzili działania inwentaryzacyjne na terenie Polski południowo-wschodniej. Pozostawili po sobie tysiące zdjęć, dokumentów i szkiców. Po ich śmierci materiały odziedziczyła Katarzyna, ich jedyna córka.

Tata

– Miałam najpiękniejsze dzieciństwo, zupełnie inne niż moi koledzy i koleżanki.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej