Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W klubie Pod Palmą bawili się jeszcze nasi rodzice. Umowna data powstania to 1985 r., a klub działał już wcześniej w piwnicy akademików. To najstarszy i największy studencki klub na Podkarpaciu. Z tradycjami, prowadzony przez Stowarzyszenie Studentów i Absolwentów Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Weź udział w projekcie "Gazety Wyborczej" i szesnastu europejskich mediów
Wypełnij ankietę składającą się z kilku pytań i dyskutuj z mieszkańcami UE o najważniejszych tematach Europy

„Bezpieczny klub – dobra zabawa”

Klub Pod Palmą mieści się w Laurze, akademiku Uniwersytetu Rzeszowskiego przy ul. Cichej. Studenci, którzy tutaj mieszkaj,ą do klubu mogą się wybrać nawet w kapciach. Największe imprezy ogłaszane są pod hasłem np. „Co ja w tobie widziałam?”, „Hej, dziewczyno, spójrz na misia” czy „Kurs wabienia jeleni” i odbywają się w sobotę. Oprócz tego, regularnie są tutaj koncerty, a w tygodniu mniejsze imprezy.

– Organizujemy koncerty siedzące, stojące, rockowe, heavymetalowe, popowe, hiphopowe, a nawet imprezy o tematyce religijnej, poetyckiej i patriotycznej. Organizujemy również stand-up’y, które cieszą się dużym zainteresowaniem – mówi Paweł Stawarz, menedżer klubu Pod Palmą.

Kiedy w Pod Palmą odbywają się koncerty znanych gwiazd, na pewno tego nie przegapicie, bo z okien akademików widać ogromną kolejkę wijącą się przed drzwiami klubu.

– Nasza dewiza to „bezpieczny klub – dobra zabawa”. Zatrudniamy profesjonalna firmę ochroniarską, a ochroną zajmują się też nasi pracownicy. Bywa, że rodzice studentów dzwonią do nas i pytają, czy ich dzieci są bezpieczne. Każdy, kto wchodzi, sprawdzany jest przez wykrywacz metali, a klub wewnątrz jest monitorowany przez 30 profesjonalnych kamer – wyjaśnia menedżer.

Muzyka klubowa z konkursami

Shine to miejsce dla miłośników muzyki klubowej. Klub znajduje się w pobliżu głównego rzeszowskiego deptaka, ul. 3 Maja. Na parkiecie można pobawić się do muzyki klubowej znanych rzeszowskich DJ-ów. Klub jest otwarty nie tylko w weekendy, ale też w tygodniu. Studenckie czwartki przyciągają promocjami, które gwarantują drinki nawet za połowę ceny i wejście do godz. 22 za darmo.

Klub podzielony jest na kilka części. Znajdują się tu strefy: main, gold, silver oraz white. W każdej z nich usłyszymy inny rodzaj muzyki: od techno po pop. Bawią się tutaj studenci wszystkich uczelni.

Powrót do PRL

Pewex, który od pięciu lat działa w Rzeszowie, znajduje się w samym sercu rzeszowskiego rynku. To pub w klimacie PRL. Ściany tu zostały wytapetowane gazetami z lat 80. Lokal zabiera w podróż do czasów, kiedy towary były na kartki. Stoliki, krzesła i fotele są nie do pary, ale za to wygodne jak u babci. Imprezy rozkręcają się tutaj codziennie. Na środku lokalu znajduje się niewielki parkiet tuż przed konsolą, zrobioną z przedniej części starego żuka, kultowego prl-owskiego samochodu. Za kilka złotych można wypić piwo ze słoika, a mocniejsze trunki podawane są w kieliszku „z nóżką” i z zagryzką w postaci ogórka kiszonego. Wystrój stylizowany jest na mieszkanie z lat 80. W poniedziałki w Pewexie można pobawić się w rytm muzyki disco, a we wtorek organizowane jest karaoke. Środa nazywana jest tutaj małą sobotą, a w czwartek pub zaprasza na potańcówkę. Największe imprezy odbywają się jednak standardowo w weekend.

Klasyczna i elegancka impreza klubowa

Grand to klub, do którego warto wybrać się w weekend. Znajduje się przy ul. Kościuszki na rzeszowskim deptaku, w pobliżu rynku. Wnętrze stylizowane jest na klasyczną, ale elegancką piwnicę, warto założyć więc strój koktajlowy, tym bardziej, że organizatorzy nie wpuszczają gości w sportowych butach czy w bluzie z kapturem.

Oprócz parkietu do tańczenia, są tu tory do gry w kręgle. Potańcówki odbywają się głównie w piątki i w soboty, ale klub organizuje też często imprezy wydziałowe dla studentów rzeszowskich uczelni.

Lukr osładza koncertami

Bliżej Uniwersytetu Rzeszowskiego, bo w budynku centrum handlowego Millennium Hall, jest znany rzeszowski klub Lukr. Odbywają się tutaj nie tylko imprezy klubowe, ale też koncerty największych gwiazd. W ostatnich miesiącach występowali tu: Fisz Emade, Łąki Łan, Agnieszka Chylińska, Organek czy Anna Karwan.

Dla fanów mocniejszych dźwięków

Vinyl Rzeszów to miejsce zdecydowanie dla osób, które lubią cięższe, rockowe brzmienia. Koncertują tu takie zespoły jak Dezerter, Troty, KAMP! czy Hallucinations. Ale klub nie zamyka się tylko na jeden rodzaj muzyki. Grają tu także muzycy hip-hopowi tacy jak Kękę, Zeus czy Małpa. Klub organizuje także cykliczne imprezy typu Ruska Wixa, czyli coś dla fanów mocnego techno i ortalionowego dresu z trzema paskami z boku.

Imprezy w plenerze

Latem studenci imprezują nad Wisłokiem. Na Olszynkach jest Przystań na Lato. To klub „pod chmurką” czynny tylko w sezonie. W środku znajdziemy leżaki i klimatyczne lampki. Imprezy rozpoczynają się już w czwartki. Gdy robi się ciemno, w klubie otwierają się sale z parkietem. W każdej z nich można znaleźć swój ulubiony gatunek muzyki. Obok Przystani działa Lychee w Dziczy. To pub na świeżym powietrzu, gdzie na leżaku, pod parasolkami można ochłodzić się w upalne wieczory.

Muzyka tylko własna, a tłoczne kluby nie dla was? Nad Wisłokiem są specjalne wyznaczone miejsca do grillowania, może tu przyjść każdy i zorganizować własną imprezę, w swoim towarzystwie, z wybraną przez siebie muzyką i kiełbaskami. Jeśli zechce, mogą być nawet wegańskie i bezglutenowe.

Wielkie grillowanie organizowane jest także na miasteczku studenckim Politechniki Rzeszowskiej w kultowym grzybku. Na taką imprezę najlepiej umówić się na facebookowych grupach.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.