Uniwersytet Rzeszowski od pięciu lat kształci lekarzy. Ale w dalszym ciągu nie ma własnego szpitala, gdzie mogłyby być prowadzone także badania naukowe. Najbliżej powołania takiej placówki było w 2017 roku, kiedy sejmik zgodził się na oddanie Uniwersytetowi Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie. 

Ostatecznie jednak do tego nie doszło, bo Senat UR nie zgodził się przyjąć zadłużonej placówki, która w dodatku nie spełniała standardów, jeśli chodzi o bazę, nieodpowiadającą dydaktyce i badaniom naukowym.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej