Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Koronawirus w Polsce. Zapisz się na specjalny newsletter, w którym zawsze znajdziesz sprawdzone informacje.

W środę rano Ministerstwo Zdrowia poinformowało na Twitterze o pierwszym przypadku zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 na Podkarpaciu.

Pacjentką jest 57-letnia mieszkanka Leżajska. Kobieta czuje się dobrze, przebywa w Klinicznym Oddziale Chorób Zakaźnych z Pododdziałem Hepatologicznym Szpital św. Michała Archanioła w Łańcucie.

57-latka jest zatrudniona w jednej z lokalnych przychodni. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że pracuje na recepcji. Placówka jest zamknięta do odwołania. Pozostali pracownicy zostali poddani kwarantannie.

Pacjentka z koronawirusem zgłosiła się do szpitala w poniedziałek

57-latka w poniedziałek 9 marca zgłosiła się na oddział zakaźny w Łańcucie. Miała typowe objawy charakterystyczne dla zakażenia koronawirusem. Pobrana od niej próbka dotarła do sanepidu we wtorek w godzinach popołudniowych.

- W nocy technicy biologii molekularnej potwierdzili zakażenie u pacjentki. Rozpoczęliśmy dochodzenie epidemiologiczne. Musieliśmy przeprowadzić wywiad w szpitalu, oprzeć się na dokumentacji medycznej. Przeprowadziliśmy wstępne dochodzenie w miejscu zamieszkania pacjentki, celem ustalenia tzw. bliskiej styczności, aby przetrzeć drogi szerzenia się tego zakażenia. Pogłębiliśmy wywiad medyczny o wywiad zawodowy. W nocy udało się to zrealizować, dotarliśmy też do niektórych osób, które miały styczność z pacjentką  - mówił na konferencji prasowej, która odbyła się po godz. 10 Adam Sidor, podkarpacki państwowy wojewódzki inspektor sanitarny.

Koronawirus. Podkarpacki sanepid udzielił już 2 tys. porad

Około godz. 15.30 Małgorzata Waksmundzka-Szarek, rzeczniczka prasowa wojewody podkarpackiej poinformowała, że zakończono już dochodzenie epidemiologiczne.

Przeprowadzono je w powiecie leżajskim i dwóch sąsiednich powiatach.

"Prosimy o zachowanie spokoju. Wszystkie procedury zostały dopełnione. Osoby, które rzeczywiście mogły mieć kontakt z chorą, zostały poddane obserwacji zgodnie z obowiązującymi procedurami. U wszystkich osób, z którymi przeprowadzono wywiad epidemiologiczny nie stwierdzono żadnych objawów chorobowych. Wszystkie służby pracują i wykonują swoje zadania. Nie ma powodów do paniki" - apeluje rzeczniczka wojewody.

Prawdopodobnie w środę zostaną podane wyniki badań osób z kręgu rodziny i pracy 57-latki.

W środę rano wiadomo było, że w ciągu kilku godzin podkarpacki sanepid udzielił ponad 2 tys. porad telefonicznych od momentu ogłoszenia pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem w województwie.

Ireneusz Stefański, burmistrz Leżajska, z którego pochodzi pacjentka wydał w środę rano oficjalny komunikat.

Oddział zakaźny w Łańcucie jest przygotowany na pacjentów z koronawirusem

- Oddział zakaźny szpitala jest świetnie wyposażony i przystosowany na walkę z koronawirusem - mówi Adam Krzysztoń, starosta łańcucki, któremu podlega szpital.

Na Podkarpaciu potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem. 57-letnia pacjentka przebywa od poniedziałku w Klinicznym Oddziale Chorób Zakaźnych z Pododdziałem Hepatologicznym Szpital św. Michała Archanioła w ŁańcucieNa Podkarpaciu potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem. 57-letnia pacjentka przebywa od poniedziałku w Klinicznym Oddziale Chorób Zakaźnych z Pododdziałem Hepatologicznym Szpital św. Michała Archanioła w Łańcucie Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Oddziałem kieruje dr nauk medycznych Andrzej Cieśla, specjalista chorób zakaźnych. W łańcuckim oddziale zakaźnym są 22 łóżka gotowe na przyjęcie chorych.

W środę na Podkarpaciu na oddziałach zakaźnych przebywało 11 pacjentów, nadzorem sanepidu objętych było 422 osoby, przeprowadzono 97 testów pod kątem wykrycia koronawirusa, a decyzja o kwarantannie domowej zapadła wobec 93 osób.

Koronawirus w Polsce. Co warto wiedzieć na jego temat

Koronawirus o zmienionej niedawno nazwie SARS-CoV-2 powoduje zapalenie płuc o nazwie COVID-19. Choroba ta objawia się gorączką, suchym kaszlem, trudnościami z oddychaniem, widocznymi zmianami w płucach na skanach RTG. RNA wirusa wykryto w kale u pacjenta z potwierdzonym zakażeniem, u którego wystąpiły objawy żołądkowo-jelitowe, dlatego nie można wykluczyć przeniesienia zakażenia drogą fekalno-oralną.

Okres inkubacji wirusa (czyli czas od zarażenia do pojawienia się pierwszych objawów choroby) trwa od jednego do 14 dni. Wirus należy do rodziny tzw. koronawirusów, które swoją nazwę zawdzięczają temu, że pod mikroskopem elektronowym pokrywające je wypustki przypominają koronę słoneczną, która otacza Słońce w czasie całkowitego zaćmienia.

Nie ma dostępnej szczepionki, a nawet jeśli zostałaby stworzona, to i tak jej produkcja trwałaby kilka miesięcy (i nie ma możliwości przyspieszenia tego procesu ze względów technologicznych). Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że szczepionka będzie gotowa najwcześniej za rok.

Koronawirus. Jak chronić się przed zarażeniem?

Przed zarazkiem można się chronić poprzez unikanie kontaktu z zakażonymi, a także poprzez przestrzeganie zasad higieny (częste mycie rąk mydłem i wodą przez co najmniej 20 s, szczególnie po wyjściu z łazienki, przed jedzeniem i po wydmuchaniu nosa, kaszlu lub kichaniu. Zamiast wody i mydła można użyć odkażacza do rąk na bazie 60-procentowego alkoholu).

Z powodu trwania epidemii SARS-CoV-2 główny inspektor sanitarny nie zaleca podróżowania do Chin oraz Korei Południowej, Włoch (w szczególności do regionu Lombardia, Wenecja Euganejska, Piemont, Emilia-Romania, Lacjum), Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu (ze względu na szerzenie się wirusa w populacji). Polskie Linie Lotnicze LOT zawiesiły rejsy do Chin do odwołania.

NFZ uruchomił całodobową infolinię, na którą można dzwonić z wszelkimi wątpliwościami i pytaniami dotyczącymi koronawirusa: 800 190 590.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.