Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W tym roku przypada 30. rocznica pierwszych w historii III RP wyborów do rad gmin. Z tej okazji „Gazeta Wyborcza” organizuje plebiscyt Supermiasta. Rzeszów jest supermiastem – to pewne, ale w jakiej dziedzinie miasto poradziło sobie najlepiej? Z czego jesteśmy najbardziej dumni? Spośród wielu propozycji wybraliśmy 12 najważniejszych sukcesów miasta w różnych dziedzinach. Z którego z nich Rzeszów może być najbardziej dumny? Wybór oddajemy w ręce naszych czytelników.

1. Krystalicznie czysta woda z kranu

Rzeszowianie mogą pić ozonowaną kranówkę bez obawy o zdrowie dzięki inwestycji wartej 180 mln zł.

PATRYK OGORZAŁEK

Czystą wodę zawdzięczamy programowi poprawy jej jakości – jednemu z największych zrealizowanych w Rzeszowie, na które udało się zdobyć potężne środki z Unii Europejskiej. Całość pochłonęła ok. 180 mln zł. Woda, która płynie w rzeszowskich kranach, jest pobierana z Wisłoka, a uzdatniana w zakładzie Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Zwięczycy. W 2008 r. zakończyła się jego modernizacja. Zastosowano najnowocześniejsze metody uzdatniania wody, z ozonowaniem pośrednim i filtrami węglowymi. Teraz rzeszowska kranówka jest idealnie przejrzysta, można ją pić prosto z kranu. Jej jakość jest potwierdzona regularnymi badaniami.

ZAGŁOSUJ TUTAJ.

2. Prężny ośrodek akademicki

Powstanie Uniwersytetu Rzeszowskiego mieszkańcy oceniają jako krok milowy w rozwoju miasta.

Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Malkontenci kręcili nosem, kiedy go powoływano. Bo jak to, w prowincjonalnym mieście, bez tradycji akademickich, bez rzesz profesorów – uniwersytet? W dodatku powołany decyzją polityczną? A jednak. W 2001 r. Sejm powołał do życia Uniwersytet Rzeszowski. Szybko okazało się, że dzięki tej decyzji Rzeszów zyskał młodość i ogromne siły witalne. Dzięki rozwojowi tej i innych uczelni w mieście niedługo później Rzeszów stał się miastem z największą liczbą studentów przypadających na jednego mieszkańca w całej Unii Europejskiej! Kolejne roczniki absolwentów zostały w mieście, znajdowały tu pracę, zakładały rodziny i kupowały mieszkania. Uniwersytet, który w tym roku będzie obchodził swoje 19. urodziny, otwiera kolejne nowoczesne laboratoria, oddaje nowe budynki i uruchamia kierunki, np. najbardziej prestiżowy w ostatnich latach kierunek lekarski.

ZAGŁOSUJ TUTAJ

3. Tadeusz Ferenc, prezydent wizjoner

Rządzi miastem piątą kadencję. Mieszkańcy mówią, że zmienił Rzeszów w europejską metropolię.

Tadeusz Ferenc, prezydent RzeszowaTadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Rzeszowem rządzi nieprzerwanie od 2002 r. W przeszłości był m.in. prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej „Nowe Miasto”, posłem, pracował na kontrakcie w Libii. Nieobca jest mu też praca fizyczna, był robotnikiem w rzeszowskiej WSK. Podczas swoich pierwszych wyborów miał do przejścia dwie tury. Później nigdy się to nie powtórzyło: w kolejnych wyborach zawsze wygrywał w pierwszej turze, z miażdżącą przewagą pokonując kontrkandydatów. Ferenc jest uważany za jednego z najlepszych prezydentów w kraju. Za jego rządów budżet Rzeszowa po raz pierwszy w historii przekroczył 1 mld zł i cały czas rośnie. Dziś to ponad 1,5 mld zł. Zrealizował setki inwestycji. Przebudował większość ważnych miejskich ulic. Za jego kadencji powstały nowe szkoły, przedszkola, a na inwestycje otwierają się nowe tereny w mieście. Jednym z najważniejszych dokonań Ferenca jest zmiana granic miasta. Za jego rządów miasto powiększyło swoją powierzchnię z 54 do ponad 126 km kw. Przybyło też mieszkańców – z 159 tys. do ponad 195 tys.

Za swoje działania Ferenc był wielokrotnie nagradzany. Mieszkańcy chwalą go za to, że dzięki jego działaniom w Rzeszowie żyje się wygodnie, i mogą być dumni ze swojego miasta.

ZAGŁOSUJ TUTAJ.

4. Rewolucja w komunikacji

Program transportowy za ponad pół miliarda złotych przyniósł nową jakość poruszania się po mieście.

Tadeusz Ferenc, prezydent RzeszowaFot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Rzeszów w latach 2007–2015 na realizację zadań związanych z transportem wydał ponad pół miliarda złotych, z czego 85 proc. stanowiło dofinansowanie z Unii Europejskiej. Za te pieniądze wymieniono m.in. autobusy – kupiono wtedy 80 nowoczesnych pojazdów. Przebudowano ważne ulice, m.in. Lubelską, Rejtana oraz węzeł Warszawska–Wyzwolenia. Częścią tego ostatniego zadania była budowa nowego wiaduktu w ciągu ul. Warszawskiej oraz przykrycie biegnącej wzdłuż al. Wyzwolenia rzeki Przyrwy.

Ani autobusy, ani nowe drogi nie pomogłyby jednak na problemy komunikacyjne miasta, gdyby nie systemy elektroniczne, które powstały w Rzeszowie. Pierwszy z nich to system sterowania ruchem. Dzięki niemu można kontrolować to, co się dzieje na skrzyżowaniach, i od razu reagować. Do systemu włączono ponad 50 skrzyżowań wyposażonych w sygnalizację świetlną. Dzięki m.in. pętlom indukcyjnym i kamerom analizowane jest online natężenie ruchu. Drugi z systemów zarządza rzeszowskim transportem publicznym. Przebudowano także przystanki autobusowe, pojawiły się biletomaty. Wprowadzono kartę miejską, za pomocą której można też płacić za przejazdy.

ZAGŁOSUJ TUTAJ.

5. Most pylonowy im. Tadeusza Mazowieckiego

Potrzebny i efektowny: 482 m długości, pylon wysoki na 108,5 m. Kosztował 180 mln zł.

Tadeusz Ferenc, prezydent RzeszowaFot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

To jeden z symboli nowoczesnego Rzeszowa. Jest najdłuższym mostem w mieście – ma 482 m. Przebiega nad Wisłokiem i zbiornikiem elektrociepłowni. Jest pierwszym w Rzeszowie mostem wantowym, czyli podwieszanym na linach. Wanty mają łączną długość blisko 9,5 km. Pylon mostu ma aż 108,5 m i jest widoczny niemal z każdego punktu Rzeszowa. Wraz z mostem wybudowano drogę o długości ok. 1,8 km, która połączyła dwie ulice: Rzecha i Lubelską, i był to pierwszy etap rzeszowskiej trasy północnej. Most oddano do użytku w 2015 r. Inwestycja kosztowała 184 mln zł, z czego pieniądze miasta to 14 mln zł, a pozostała kwota to dofinansowanie z funduszy unijnych oraz budżetu państwa.

ZAGŁOSUJ TUTAJ.

6. Atrakcyjny Rzeszów

Zrewitalizowany Rynek, trasa podziemna, fontanna multimedialna. Jest co pokazać, czym się chwalić!

Tadeusz Ferenc, prezydent RzeszowaFot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Rzeszowianie są dumni ze swojego miasta i chętnie chwalą się nim przed gośćmi. Nie mamy co prawda imponujących zabytków ani zjawiskowej nowoczesnej architektury, za to mamy oryginalne atrakcje turystyczne. W ciągu ostatnich 30 lat nie do poznania zmienił się rzeszowski rynek. Odnowiono nie tylko budynek ratusza, ale także wszystkie kamienice wokół niego, a stało się to znacznie wcześniej niż w większości polskich miast. Latem w pogodne wieczory w ogródkach na rynku trudno znaleźć wolne miejsce. Warto tu przyjść ze znajomymi, także po to, by zajrzeć do trasy podziemnej. W tym sezonie będzie zamknięta, bo właśnie trwa jej modernizacja, która będzie kosztować 22 mln zł. Kiedy zostanie ukończona, Rzeszowskie Piwnice – bo tak będzie się nazywać trasa – staną się interaktywną instytucją kultury, a trasa będzie naszpikowana multimediami.

Od kilku lat jednym z najpopularniejszych miejsc rekreacyjnych Rzeszowa jest fontanna multimedialna. Sobotnie specjalne pokazy światła i dźwięku, które odbywają się w sezonie letnim, to jedna z najciekawszych atrakcji miejskich.

ZAGŁOSUJ TUTAJ.

7. Skuteczność w zdobywaniu środków unijnych

Rzeszów jest w czołówce polskich gmin, do których trafia najwięcej pieniędzy z UE. I to widać!

Kolejne zmiany w Urzędzie Miasta Rzeszowa. Likwidacja Biura Obsługi InwestoraKolejne zmiany w Urzędzie Miasta Rzeszowa. Likwidacja Biura Obsługi Inwestora Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Rzeszów jest jednym z polskich liderów, jeśli chodzi o wykorzystywanie funduszy unijnych. Dotychczas miastu udało się pozyskać z UE ok. 1,8 mld zł. Po dołożeniu do tej kwoty środków własnych w mieście powstały inwestycje o wartości aż 2,5 mld zł.

W sumie to ponad 400 inwestycji, wśród których najważniejsze są te infrastrukturalne. Przy współudziale pieniędzy unijnych zmodernizowano m.in. stację uzdatniania wody za blisko 180 mln zł, ok. pół miliarda kosztował program transportowy, w ramach którego w latach 2007–2015 kupiono m.in. 80 autobusów i przebudowano wiele dróg. Wcześniej w Rzeszowie także przebudowywano drogi, m.in. Dąbrowskiego, Cieplińskiego, Powstańców Warszawy, Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich. Dzięki dofinansowaniu unijnemu w Rzeszowie powstał jeden z najnowocześniejszych w kraju dworców autobusowych. Jest wyposażony m.in. w systemy fotowoltaiczne i inne nowinki techniczne.

Rozwija się także flota autobusów elektrycznych. Dzięki UE kupowane są także ekologiczne autobusy napędzane gazem ziemnym. W tym i w przyszłym roku na ulice Rzeszowa wyjedzie 60 takich pojazdów.

ZAGŁOSUJ TUTAJ.

8. Rzeszów rośnie na potęgę

Od 2006 r. Rzeszów urósł z 54 do ponad 126 km kw., przybyło ponad 30 tys. mieszkańców.

Kolejne zmiany w Urzędzie Miasta Rzeszowa. Likwidacja Biura Obsługi InwestoraFot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Jeszcze 15 lat temu Rzeszów miał niecałe 160 tys. mieszkańców i powierzchnię zaledwie 54 km kw. – Mieliśmy wtedy ok. 3 tys. osób na kilometr kwadratowy, czyli podobnie jak Warszawa. Nie było terenów pod budownictwo mieszkaniowe, a o gruntach inwestycyjnych mogliśmy jedynie pomarzyć. Miasto potrzebowało przestrzeni, a ludzie z sąsiednich miejscowości byli zainteresowani przeprowadzką do Rzeszowa – wspomina Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa. To on zainicjował proces zmiany granic. Proces trudny, wymagający zarówno porozumienia z mieszkańcami, jak i dobrej współpracy z rządem, bo to w Warszawie zapadają ostateczne decyzje dotyczące zmiany granic administracyjnych.

Pierwsze od 1977 r. poszerzenie miasta udało się przeprowadzić w 2006 r. Do miasta włączono wtedy dwie wsie z gminy Krasne: Słocinę i Załęże. Na tym władze miasta nie poprzestały i w kolejnych latach do Rzeszowa włączono także: Przybyszówkę, Białą, Zwięczycę, Budziwój, Miłocin, Bziankę i Matysówkę.

Dziś Rzeszów ma powierzchnię ponad 126 km kw. i ponad 195 tys. mieszkańców. – Nowe tereny się rozwijają, kwitnie tam budownictwo mieszkaniowe, na części z nich stworzono strefę przemysłową Dworzysko, w której powstają kolejne zakłady pracy – mówi Ferenc. Miasto nie zamierza spocząć na laurach i chce włączyć jeszcze m.in. Pogwizdów Nowy i Malawę.

ZAGŁOSUJ TUTAJ.

9. Miasto bliżej ludzi

Punkty obsługi mieszkańców w galeriach handlowych, spotkania z prezydentem na osiedlach

Kolejne zmiany w Urzędzie Miasta Rzeszowa. Likwidacja Biura Obsługi InwestoraPATRYK OGORZAŁEK

Jedną z wizytówek Rzeszowa jest otwartość władz miasta na mieszkańców. Od 2002 r. są organizowane doroczne spotkania na rzeszowskich osiedlach. Podczas tych spotkań władze miasta opowiadają o tym, co udało im się zrobić, a mieszkańcy zgłaszają najpilniejsze dla siebie sprawy. Te zgłoszenia są zapisywane i zazwyczaj realizowane. – Te, które można załatwić bez konieczności organizowania np. przetargu, są robione od ręki, np. z pieniędzy zapisanych w budżecie na bieżące utrzymanie dróg czy zieleni. Inne, na które potrzebne są większe kwoty, są planowane w budżecie – mówi Marcin Stopa, sekretarz Urzędu Miasta Rzeszowa. Osiedlowe spotkania władz miasta z mieszkańcami są organizowane nieprzerwanie od 18 lat. Odbywają się jesienią, w czasie przygotowywania budżetu Rzeszowa.

Urząd Miasta Rzeszowa jako pierwszy w Polsce zdecydował się uruchomić swoje punkty w galeriach handlowych. Dzięki temu stał się bardziej dostępny dla mieszkańców. Można tam np. przy okazji zakupów załatwić wiele urzędowych spraw, takich jak wyrobienie dowodu osobistego, dowodu rejestracyjnego czy prawa jazdy. Z tego rzeszowskiego pomysłu skorzystały inne polskie miasta.

ZAGŁOSUJ TUTAJ.

10. Estetyka i zieleń miejska

Każdy, kto przyjeżdża do Rzeszowa, zwraca na to uwagę. Jest czysto i zielono.

Kolejne zmiany w Urzędzie Miasta Rzeszowa. Likwidacja Biura Obsługi InwestoraPATRYK OGORZAŁEK

Na terenie miasta znajduje się ponad 1 tys. ha terenów zielonych obejmujących m.in. parki miejskie oraz tereny zieleni urządzonej nad zalewem o powierzchni ponad 70 ha. W ostatnich latach budowa i rewitalizacja parków miejskich pochłonęła ponad 10 mln zł. W ramach tej kwoty m.in. wybudowano park Papieski przy katedrze. Z ogromną dbałością miasto troszczy się o zieleń w pasach drogowych, kwiaty ozdabiają uliczne gazony, a także miejskie latarnie. To, co zwraca uwagę przyjezdnych, to także czystość miejskich ulic oraz jasne, odremontowane elewacje kamienic. Gdy inni nie radzą sobie z plagą graffiti, rzeszowskie służby są w tym niezwykle skuteczne i jeśli nawet na elewacjach pojawiają się nieestetyczne malunki, znikają natychmiast.

ZAGŁOSUJ TUTAJ.

11. Europejski Stadion Kultury

Ten festiwal zamienia miasto na kilka dni w kulturalny kocioł, a wydarzenia mają wysoką artystyczną jakość.

Epidemia koronawirusa. Europejski Stadion Kultury nie odbędzie się w czerwcu. Na zdjęciu koncert The Dumplings i Luny (Ukraina)Epidemia koronawirusa. Europejski Stadion Kultury nie odbędzie się w czerwcu. Na zdjęciu koncert The Dumplings i Luny (Ukraina) PATRYK OGORZAŁEK

Tego nie znajdziecie na żadnej płycie ani w internecie. Unikatowe wykonania muzycznych kolektywów z udziałem gwiazd z Polski i z zagranicy można usłyszeć tylko w Rzeszowie podczas Koncertu Głównego festiwalu Wschód Kultury – Europejski Stadion Kultury. Koncert jest wizytówką jednego z najbardziej oryginalnych interdyscyplinarnych festiwali w Polsce. W ciągu trzech dni w Rzeszowie odbywa się w sumie kilkadziesiąt wydarzeń: oprócz koncertów z udziałem gwiazd spektakle, wystawy, pokazy multimedialne i inne. Wydarzenia ESK przyciągają tysiące widzów, także spoza Rzeszowa.

ZAGŁOSUJ TUTAJ.

12. Dolina Lotnicza

Stowarzyszenie, które uczyniło z regionu południowo-wschodniej Polski jeden z wiodących w Europie regionów przemysłu lotniczego.

Epidemia koronawirusa. Europejski Stadion Kultury nie odbędzie się w czerwcu. Na zdjęciu koncert The Dumplings i Luny (Ukraina)PATRYK OGORZAŁEK

Wiodący przedsiębiorcy związani z lotnictwem podjęli historyczną dla Rzeszowa i całego regionu decyzję i 11 kwietnia 2003 r. powołali do życia Stowarzyszenie Grupy Przedsiębiorców Przemysłu Lotniczego „Dolina Lotnicza”. Zaczęło się od 18 członków założycieli. Obecnie w skład stowarzyszenia wchodzi ponad 140 podmiotów. Celem Doliny Lotniczej jest stymulowanie wielokierunkowego rozwoju przemysłu lotniczego oraz ośrodków szkolenia pilotów w regionie południowo-wschodniej Polski, z sercem w Rzeszowie, gdzie ulokowało się wiele przedsiębiorstw z tej branży. Zadaniem realizowanym z sukcesem jest również promocja polskiego przemysłu lotniczego.

ZAGŁOSUJ TUTAJ.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.