Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Druga odsłona plebiscytu samorządowego „Wyborczej” Supermiasta i Superregiony 2040 poświęcona jest przyszłości. Kilka tygodni temu zaprosiliśmy Was do dyskusji o tym, jak powinny rozwijać się nasze miasta i regiony, na co samorządy powinny postawić akcent, planując działania na najbliższe lata, ale i dziesięciolecia. Spośród nadesłanych przez Was pomysłów, po redakcyjnej dyskusji, wyłoniliśmy 12 propozycji wyzwań dla Rzeszowa i 12 dla Podkarpacia.

Głosowanie do 3 maja

Głosowanie potrwa do 3 maja, wyniki ogłosimy 7 maja. Uwaga, każdy Czytelnik może oddać jeden głos. Listę siedmiu zwycięskich wyzwań dla miasta i siedmiu dla regionu stworzymy z tych wyzwań, które uzyskają najwięcej Waszych głosów.

Ostatecznego wyboru dokonacie sami. GŁOSUJCIE TUTAJ:

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

Oto propozycje do wyboru

RZESZÓW

1. Brzegi Wisłoka dla sportu i rekreacji.

Jak bardzo w Rzeszowie brakuje terenów rekreacyjnych, pokazuje każdy ciepły wolny dzień. Kto chciałby – choćby teraz z powodu pandemii – znaleźć dla siebie nieco wolnej przestrzeni, nie ma na to szans. Musi szukać poza miastem.

A nad Wisłokiem robi się coraz ciaśniej także dlatego, że zamiast nowych miejsc do wypoczynku powstają tam kolejne wieżowce i osiedla.

2. Ścieżki rowerowe – więcej i połączone.

Marzenie rowerzysty? Ścieżka niekolidująca z ruchem pieszych i samochodów, wiodąca przez zielone tereny. Czy to możliwe do spełnienia? Rzeszów ma rzekę, której brzegi na wielu odcinkach pozostają dzikie. Ciągle jeszcze można je zarezerwować pod rekreację.

3. Sprawna, ekologiczna i innowacyjna komunikacja miejska.

Sprawna komunikacja publiczna to podstawa każdego nowoczesnego miasta. Warunki konieczne to, by była ekologiczna i innowacyjna. Rzeszów w tej kwestii wiele w ostatnich latach zrobił. Ale konieczne są kolejne ruchy. Między innymi takie zaplanowanie i częstotliwość kursów, by mieszkańcy w końcu odczuli, jak dużo miasto zainwestowało w komunikację miejską, i chcieli zostawić w garażu własne auta, bo wygodniej jest korzystać z autobusów.

4. Obwodnica południowa dla Rzeszowa.

Jeszcze niedawno Rzeszów bił na głowę duże polskie miasta tym, że z jednego jego końca na drugi można było przejechać w kilkanaście minut. To przyciągało nowych mieszkańców, a wraz z nimi przybywało nowych osiedli i rosła liczba aut na ulicach. Kiedy po pandemii wszyscy wrócimy do swoich zwykłych aktywności, wrócą korki. Tego problemu nie da się rozwiązać bez takich inwestycji jak obwodnica południowa.

5. Rzeszów większy o Jasionkę z lotniskiem.

Rzeszów w ciągu ostatnich 18 lat bardzo znacząco zwiększył swoją powierzchnię. Do miasta były przyłączane małe wsie, bezpośrednio z nim sąsiadujące. Głównie obszary rolnicze i osiedla. Teraz nadszedł czas, by do miasta włączyć tereny, na których leży lotnisko.

6. Koniec z chaosem przestrzeni miejskiej. Miasto mądrze urządzone przez urbanistów, a nie deweloperów, przyjazne mieszkańcom.

Chaos urbanizacyjny to jeden z największych problemów Rzeszowa. Bez miejscowych planów zagospodarowania nowe osiedla powstają tam, gdzie tylko zamarzy się deweloperom, a zysk będzie największy. Czas najwyższy zacząć planować miasto globalnie: z osiedlami, drogami, szkołami i terenami rekreacyjnymi.

7. Inwestorzy do Rzeszowa, mocne centrum Doliny Lotniczej.

Rzeszów jest dużym ośrodkiem akademickim i ma potencjał, z którego mogą skorzystać inwestorzy. Bez nowych firm i innowacyjnych technologii, które ze sobą przyniosą, miasto nie ma prawa się rozwijać.

8. Atrakcyjna rekreacja dla całych rodzin.

Rzeszów to młode miasto, w którym potrzebne są atrakcje dla rodzin. Aquapark, minizoo, motylarnia, lodowisko, stok narciarski, ogród botaniczny i wodny park – mówi się o tym od lat, a choć inne inwestycje udaje się realizować, to tych ciągle nie.

To ważne dla mieszkańców, a także pomoże przyciągnąć turystów.

9. Parki i place zabaw na każdym osiedlu.

Miasta ogrodu z Rzeszowa pewnie nikomu nie uda się zrobić, ale rozrastające się miasto musi mieć więcej parków i dużych zielonych terenów, gdzie można pójść na długi spacer. Mniejsze – muszą powstawać na każdym osiedlu. Bez tego życie w zabetonowanym mieście staje się nieznośne, zwłaszcza wobec postępujących w galopującym tempie zmian klimatycznych.

10. Precz z kopciuchami, wsparcie dla mieszkańców.

Smog w Rzeszowie generują przede wszystkim przydomowe kotłownie. Wymiana pieców to kluczowe zadanie na najbliższe lata.

Przy podkarpackim poziomie dochodów nie da się tego zrobić bez systemowego dofinansowania inwestycji mieszkańców.

11. Auta precz ze ścisłego centrum, więcej deptaków.

Coraz więcej nowoczesnych miast wydziela w swoich centrach strefy tylko dla pieszych. W Rzeszowie sieć deptaków od lat jest taka sama. Najwyższy czas, by całkowicie zakazać ruchu samochodowego w ścisłym centrum miasta i opracować nową, większą sieć deptaków.

12. Więcej pieniędzy dla kultury, ambitnych imprez i instytucji.

Po zakończeniu pandemii będziemy głodni wydarzeń kulturalnych. W Rzeszowie takich wydarzeń brakowało, zwłaszcza o ogólnopolskim zasięgu. Czas już teraz zacząć je planować. Z rozmachem.

REGION

1. Podkarpacka Kolej Aglomeracyjna.

PKA połączy mniejsze wsie i miasteczka z Rzeszowem, a także ułatwi komunikację między mniejszymi miejscowościami. By do nich dotrzeć, nie będzie już potrzebny prywatny samochód. Ważnym bonusem tego projektu jest linia łącząca lotnisko w Jasionce z Rzeszowem, parkingi Park & Ride i bilet zintegrowany.

2. Podkarpackie Centrum Nauki "Łukasiewicz" – magnes na turystów.

Na Podkarpaciu, w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska w Jasionce i Centrum Wystawienniczo-Kongresowego, powstaje Podkarpackie Centrum Nauki. To instytucja, która ma popularyzować naukę, zaciekawiać i zarażać pasją przede wszystkim do nauk przyrodniczych, uczyć przez zabawę i doświadczanie.

3. Służba zdrowia na wysokim poziomie.

Służba zdrowia z powodu pandemii jest i będzie jednym z najważniejszych tematów na najbliższe lata. Region czeka na szpital uniwersytecki, który będzie rozwijał podkarpacką medycynę, kształcił w nowoczesnych warunkach nowych lekarzy i rozwijał nowoczesne technologie medyczne.

Ale niezbędne są też inwestycje w wojewódzkie i powiatowe szpitale, by dostęp do opieki medycznej mieli mieszkańcy.

4. Droga ekspresowa S19, szybciej do Warszawy.

S19 to dziś jak kiedyś autostrada A4 najważniejsza inwestycja drogowa regionu. Wiele jej odcinków już powstało, inne powstają, a jej dokończenie na całej długości jest niezbędne dla Podkarpacia.

5. Tłumy w Bieszczadach, turystyczne eldorado.

W pandemii Polacy pokochali Bieszczady, uwierzyli, że to nie tylko piękne, ale też dzikie i odludne miejsce. Natychmiast takim być przestało, ale w końcu właśnie o popularność tego miejsca przez lata się staraliśmy. Teraz czas na kolejne inwestycje, które mogłyby to zainteresowanie zatrzymać.

6. Wolni od "stref wolnych od LGBT".

Wizerunek regionu mocno ucierpiał z powodu uchwał przyjmowanych przez samorządy o "strefach wolnych od LGBT". Region uchodzący za przyjazny, rodzinny i tradycyjny jednym ruchem wpadł do kategorii zaściankowych, ksenofobicznych i nietolerancyjnych. Im szybciej odbudujemy wizerunek Podkarpacia, tym lepiej.

7. Obwodnice dla wszystkich podkarpackich miast.

Wiele podkarpackich miast ma już własne obwodnice, kolejne na nie czekają. To ważne inwestycje nie tylko ze względu na usprawnienia komunikacyjne, ale także ze względu na jakość życia mieszkańców. Mniej samochodów to czystsze powietrze i mniej hałasu.

8. Elektryfikacja linii kolejowej Rzeszów–Warszawa.

Dziś do Warszawy przez Kraków możemy pojechać pendolino, ale to zajmuje pięć godzin. Elektryfikacja trasy przez Ocice sprawi, że będzie można szybko i bezpośrednio dostać się z Rzeszowa do Warszawy. Pociągi będą mogły jeździć z prędkością do 200 km na godz., a to skróci czas podróży do trzech godzin.

9. Przemyśl nową turystyczną perełką regionu.

Przemyśl to perła Podkarpacia, bez wątpienia najpiękniejsze i najbardziej klimatyczne miasto regionu, przede wszystkim ze względu na wspaniałe zabytki. Czas na jego promocję na miarę tej, której doczekały się Bieszczady.

10. Nowe tereny rekreacyjne na Podkarpaciu.

Podkarpacie ma wspaniałe tereny do turystyki i rekreacji, których potencjał dotychczas nie został wykorzystany. Przykład? Choćby przepiękna i malownicza Dolina Sanu. Czas zacząć myśleć o wybudowaniu tam ścieżek pieszo-rowerowych, które nie kolidowałyby z ruchem samochodów. Inspiracji warto poszukać w Małopolsce na Wiślanej Trasie Rowerowej. Potencjał Doliny Sanu między Dynowem a Przemyślem jest nieporównywalnie większy!

11. Koniec z kopciuchami, uświadamiać, pomagać, dotować.

Podkarpacie, które ma aspiracje do bycia regionem turystycznym, musi lepiej zadbać o jakość powietrza. Lokalne przepisy antysmogowe i programy ułatwiające wymianę starych pieców na nowe to priorytet.

12. Więcej kultury, festiwale z gwiazdami.

Podkarpacie powinno tworzyć festiwale muzyczne o ponadregionalnym zasięgu, z udziałem gwiazd, które przyciągną fanów z całej Europy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.