Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Kampania w Rzeszowie trwała bardzo długo, została przedłużona o miesiąc – rząd tłumaczył to pandemią. Miała swoje ważne i symboliczne momenty: rozłam Zjednoczonej Prawicy i zjednoczenie opozycji – do historii przejdzie zdjęcie Konrada Fijołka z liderami partii opozycyjnych na rzeszowskim rynku. Po raz pierwszy w historii miasta kampania prezydencka to laboratorium, które z wielkim zainteresowaniem obserwuje cały kraj, bo to, co dzisiaj wydarzy się tutaj, jutro może być w Polsce. Czy odżyje nadzieja na zwycięstwo demokracji?

Wybory prezydenckie w Rzeszowie. Wybieramy gospodarza miasta

Ale dla rzeszowian te wybory są wyjątkowe również z innego powodu. Mają wybrać gospodarza, który poprowadzi miasto przez co najmniej dwa najbliższe lata. I na liście kandydatów po raz pierwszy od blisko dwóch dekad nie ma Tadeusza Ferenca.

Dlatego wielkie emocje będą towarzyszyć z pewnością pierwszym wynikom, które mają ukazać się niedługo po zamknięciu lokali wyborczych. Badanie exit poll zapowiedziała Ogólnopolska Grupa Badawcza. Podamy jego wyniki tuż po godz. 21.

O BADANIU EXIT POLL CZYTAJ TUTAJ.

Dziennikarze "Wyborczej" w Rzeszowie będą także obecni w sztabach wyborczych, pokażemy pierwsze reakcje na wyniki, będziemy zbierać dla Was gorące komentarze i opinie od kandydatów i obserwatorów.

To wszystko w niedzielę od godz. 20.45 na rzeszow.wyborcza.pl/wybory.

Zapraszam!

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.