Policjant zauważył w sklepie mężczyznę, który chwiejąc się, kupował alkohol. Później 58-latek wsiadł za kierownicę hyundaia. Policjant pojechał za busem i zatrzymał kierowcę. Badanie alkomatem wykazało u 58-latka 1,7 promila alkoholu w organizmie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W niedzielę, 19 grudnia, o godz. 10.30 przy ul. Bema w Tarnobrzegu, w jednym z osiedlowych sklepów, uwagę komisarza Marcina Orzechowskiego z komendy w Tarnobrzegu zwrócił mężczyzna, kupujący alkohol. Klient sklepu miał poważne problemy z utrzymaniem równowagi.

Mężczyzna kierował busem po alkoholu. Szybka reakcja policjanta

"Policjant nabrał podejrzeń, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem alkoholu. Po chwili klient wyszedł ze sklepu i poszedł w kierunku pobliskiego parkingu. Następnie wsiadł za kierownicę busa marki Hyundai i odjechał w kierunku tarnobrzeskiego osiedla Wielowieś" - relacjonuje komenda w Tarnobrzegu.

Funkcjonariusz wsiadł do swojego samochodu i ruszył za nim. Kierowca busa nie mógł utrzymać prawidłowego toru jazdy, gwałtownie zwalniał i przyspieszał. Policjant dojechał do hyundaia i zatrzymał się przed busem. Wsiadł do busa i wyciągnął kluczyki ze stacyjki. Później okazał legitymację służbową.

Funkcjonariusz o całym zdarzeniu powiadomił dyżurnego jednostki. Na miejsce przyjechał policyjny patrol. Kierowcą hyundaia okazał się 58-letni mieszkaniec powiatu sandomierskiego. Badanie alkomatem wykazało 1,7 promila alkoholu w jego organizmie.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności do lat dwóch, wysoka grzywna i utrata prawa jazdy na kilka lat.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem