21-letnia Ania, studentka Uniwersytetu Rzeszowskiego, wybrała się z koleżanką w niedzielę przed południem na zakupy do Galerii Rzeszów. Bywają tam często i nie zrezygnowały z wizyt po tym, jak zerwał się sufit w holu kina Helios. Tylko że wtedy czytały o tym w internecie, a tym razem ewakuowały się z budynku razem z tłumem innych klientów. Czy tym razem się zniechęcą? – Kiedy doszło do zawalenia sufitu, byłyśmy w innej części galerii i niczego nie słyszałyśmy. Ale nigdy wcześniej nie byłam w takiej sytuacji, żebym czuła się zagrożona.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej