Stan świadomości ekologicznej jest u nas zły, żeby nie powiedzieć beznadziejny. Palimy węglem albo i śmieciami, wywozimy odpady do lasów, kupujemy i wyrzucamy coraz więcej. A natura bije na alarm. Ostrzega nas gwałtownymi zmianami klimatycznymi. Dostrzega to papież, nie widzą niektórzy polscy biskupi.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.