Funkcjonariusze SG z placówki w Czarnej-Górnej ukarali parę Norwegów, którzy wybrali się wraz czworonożnym pupilem na spacer po granicy. Wszystko zarejestrowała kamera służbowego drona SG.

Zdarzenie miało miejsce w okolicach miejscowości Żurawin (pow. bieszczadzki). Mundurowi patrolujący rejon polsko-ukraińskiej granicy z wykorzystaniem drona, kilka dni temu (14.11) zauważyli pojazd na zagranicznych numerach rejestracyjnych.

W pewnym momencie auto podjechało do linii granicy i wysiadły z niego dwie osoby. Nietypowe zachowanie wizytujących granicę było cały czas monitorowane okiem drona, a na miejsce jechali już mundurowi.

Para Norwegów (kobieta i mężczyzna) w wieku 27 i 30 lat zaczęła robić sobie zdjęcia po ukraińskiej stronie, biegać wzdłuż pasa drogi granicznej, a na końcu pojawił się też ich czworonożny kompan. Zobacz film:

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Marcin Ręczmin poleca
Czytaj teraz
Więcej
    Komentarze
    Pokażcie z drona jak robicie " push backi " ewentualnie jak strzelacie do ludzi bez ostrzeżenia . To będzie dopiero wiadomość dnia .
    @mariusz.zbyszek
    Ty się ciesz że ci co przekraczają nielegalnie granice z Białorusi do Polski nie są karani mandatami. Ktoś tak zadecydował a moża byłoby sporo zebrać, legalnie.
    już oceniałe(a)ś
    1
    2
    A mandat dla psa?
    już oceniałe(a)ś
    12
    2
    Brawa dla straży granicznej za czujność i szybką akcję! Dzielni pogranicznicy zapobiegli kolejnej inwazji na Ukrainę, tym razem przez Wikingów z Norwegii. To wspaniały przykład jak bardzo celowy był wydatek środków budżetowych na bezzałogowe statki powietrzne, i słusznie straż graniczna chwali się ich wykorzystaniem. Mysz się nie prześliźnie! Dodajmy, że ochroniono nie tylko Ukrainę przed najeźdźcami, ale także słupki graniczne przed fotkami. To przecież infrastruktura krytyczna bezpośrednio związana z bezpieczeństwem państwa. Nie muszę chyba tłumaczyć co by się stało, gdyby fotografie słupków pojawiły się na Instagramie, albo na chińskim TikToku! Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to to, że pogranicznicy zapomnieli o nałożeniu mandatu na psa i samochód, czym uszczuplili budżet państwa na kwotę 1000 zł.
    już oceniałe(a)ś
    11
    5
    Trzeba mur postawić.
    @powolizatobylejak
    Na granicy norwesko-polskiej.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0