Na Podkarpaciu jest prawie 230 tys. kotłów na paliwo stałe, które należy wymienić do 2024 roku. Samorząd wojewódzki przeznaczy 100 mln zł m.in. na doradców, którzy podpowiedzą mieszkańcom, gdzie szukać dofinansowania na wymianę pieców oraz na działania edukacyjne.
Aż 136 tys. palenisk używanych na Podkarpaciu to kotły pozaklasowe. W ciągu czterech lat udało się wymienić tylko 8 tys. rocznie. Jeśli tak dalej pójdzie, kopciuchy znikną z naszego województwa za blisko 20 lat. Dlaczego to, co udaje się teraz na Śląsku, kompletnie nie wychodzi na Podkarpaciu?
Od kilku dni dron lata nad kolejnymi rzeszowskimi osiedlami. Gdy skład dymu jest nieprawidłowy, do drzwi puka strażnik miejski.
Uzupełniający nabór wniosków rozpoczyna się 1 sierpnia. Wsparcie można otrzymać na wymianę pieców starego typu na urządzenia nowoczesne, przyjaźniejsze środowisku.
Od początku roku w województwie podkarpackim obowiązuje zakaz używania kopciuchów. Najnowsze podsumowanie realizacji programu "Czyste powietrze", które obejmuje pierwszy kwartał 2022 r. pokazuje, że wymiana źródeł ciepła idzie bardzo kiepsko. Co ciekawe, na Śląsku, gdzie obowiązują te same przepisy antysmogowe, sytuacja jest o wiele lepsza. W czym tkwi problem?
Stowarzyszenie Rzeszowski Obszar Funkcjonalny ogłosiło nowy przetarg na wymianę starych pieców na nowe dla mieszkańców Rzeszowa i gmin, które otaczają miasto. Spadkobiercy zmarłego właściciela firmy, która wygrała poprzedni przetarg, wycofali się z realizacji umowy.
Skargi na śmierdzący dym wydobywający się z komina budynku przy ul. Wita Stwosza 55 pojawiają się od kilkunastu lat. Mimo wielu kontroli nie udało się potwierdzić, że właściciele budynku palą np. odpadami. Ale wygląda na to, że wkrótce problem zniknie.
Program PGNiG "Prosto po Czyste Powietrze" startuje na Podkarpaciu w związku z przyjęciem przez województwo lokalnej uchwały antysmogowej. Zgodnie z nią do końca tego roku wszyscy mieszkańcy, którzy mają kotły na paliwo stałe, czyli np. na węgiel, starsze niż 10 lat - muszą je wymienić.
Od 1 lipca obowiązuje w Polsce nowy przepis. Każdy właściciel budynku będzie zobowiązany do zgłoszenia, z jakiego źródła ciepła korzysta w domu. Na zapominalskich czeka kara - nawet 5 tys. zł grzywny.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.