Plantację zorganizowano w profesjonalny sposób, było odpowiednie oświetleni, system nawadniania i nawożenia.
Nielegalna plantacja licząca ponad 2 tysiące krzaków konopi indyjskich była dobrze ukryta wśród zarośli. Odkryli ją brzozowscy policjanci z wydziału kryminalnego, a potem zaczekali na właścicieli.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.