361 pielęgniarek ze szpitali w Rzeszowie, Tarnobrzegu, Mielcu i Stalowej Woli wciąż przebywa na zwolnieniach. Dramatycznie pogorszyła się sytuacja na ginekologii i położnictwie w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie. Wstrzymano przyjęcia także kobiet w stanach zagrożenia życia.
- Nie doszliśmy do porozumienia w drugiej turze mediacji ze związkowcami. Rozmowy zostały przełożone na 25 lipca - informuje Tomasz Leyko, rzecznik prasowy marszałka województwa.
O wypłaceniu tej kwoty zadecydowało starostwo powiatowe z Januszem Zarzecznym z PiS na czele. - Dyrektor sam się upomniał o swoje, bo wszyscy nasi pracownicy dostali dodatki z włączenia "trzynastki" do pensji - mówi starosta Zarzeczny. Tymczasem pielęgniarki ze szpitala w Stalowej Woli wciąż walczą o podwyżki.
Rozmowy w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie trwają od godz. 10. Przebiegają dość burzliwie, jak przekazali nam związkowcy zawodowi. Strony wciąż nie wyszły poza pierwszy, najważniejszy postulat dotyczący podwyżek. Nie ma też zgody, by mediacjom przyglądali się przedstawiciele szpitali z Przemyśla i Tarnobrzega.
Rozpoczęła się druga tura mediacji w rzeszowskiej "dwójce". Na miejscu są marszałek Władysław Ortyl, mediatorka i przedstawiciele związków zawodowych. Będą negocjować m.in. podwyżki dla pracowników i zwiększenie liczby zatrudnień w szpitalu. Na wyniki rozmów czeka około 300 pielęgniarek m.in. z Przemyśla i Tarnobrzega. - Chcemy mieć kontrolę nad sytuacją, bo rozmowy mają dotyczyć także i nas - mówią.
Szpital Miejski przy ul. Rycerskiej w Rzeszowie wstrzymał planowe przyjęcia pacjentów na oddział kardiologii i chorób wewnętrznych. 24 pielęgniarki są na zwolnieniu lekarskim, a kolejna część zapowiada, że doniesie L4 od niedzieli.
Część pielęgniarek ze szpitali w Tarnobrzegu oraz Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie wróciła w poniedziałek do pracy. Ale na zwolnienia lekarskie poszły 34 pielęgniarki z Powiatowego Szpitala Specjalistycznego w Stalowej Woli. We wtorek zwołane zostały dwie nadzwyczajne sesje sejmiku.
Ponad 100 osób z tzw. białego personelu medycznego nie przyszło do pracy w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie. Rozpoczęto wypisywanie pacjentów, wstrzymano planowe przyjęcia. W Szpitalu Wojewódzkim w Tarnobrzegu zwolnienia lekarskie przysłało 70 pielęgniarek. W Mielcu pielęgniarki zaczęły przynosić zwolnienia już w ubiegłym tygodniu. Zawieszono Szpitalny Oddział Ratunkowy.
Rozpoczęły się prace nad wykończeniem nowego budynku szpitala MSW w Rzeszowie. Znajdzie się tu m.in. oddział chirurgiczny, neurologiczny, SOR, blok operacyjny oraz lądowisko dla śmigłowców.
- 9,7 mln zł dostaną podkarpackie przychodnie i szpitale z rezerwy budżetu państwa - ogłosiła w piątek Ewa Leniart, wojewoda podkarpacka. Największa część tego tortu przypadnie Wojewódzkiemu Zespołowi Specjalistycznemu w Rzeszowie przy Warzywnej. Będzie mógł wymienić starą gammakamerę na nową
Tak złej sytuacji w podkarpackich szpitalach jeszcze nie było! - grzmi opozycja. Rzeczywiście, szpitale wojewódzkie mają już 300 mln zł długów, z czego 180 mln zł to zobowiązania wymagalne. - Nic takiego się nie dzieje, co mogłoby zagrażać bezpieczeństwu zdrowotnemu mieszkańców Podkarpacia - odpowiada Stanisław Kruczek, wicemarszałek województwa odpowiedzialny za służbę zdrowia
W środę podpisana została umowa między Stanisławem Kruczkiem, wicemarszałkiem województwa a Wiktorem Stasiakiem, dyrektorem szpitala w Tarnobrzegu na dofinansowanie z pieniędzy unijnych rozbudowy Centrum Onkologicznego Wojewódzkiego Szpitala w Tarnobrzegu. To inwestycja warta 43 mln zł
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.