W Krakowie potężna ulewa zalała skrzyżowania, tunele i torowiska, na Podkarpaciu grad zniszczył dachy budynków i samochody, natomiast na Podbeskidziu strażacy kilkaset razy ruszali do powalonych drzew.
Do Piotra Witka, który od 16 lat zajmuje się łowieniem burz, piszą 12-, 13-latkowie, którzy chcą znaleźć się w epicentrum burzy, by zrobić zdjęcia, nakręcić mrożący krew w żyłach film. Łowca burz apeluje do rodziców: - Pilnujcie dzieci! To może zakończyć się śmiercią.
W czwartek na Podkarpaciu można się spodziewać burz, oberwań chmury i nawałnic. IMGW wydało w tej sprawie ostrzeżenie II stopnia. Władze Rzeszowa starają się zapobiec ewentualnym szkodom związanym z intensywnymi opadami, stąd od środy trwa sprawdzanie drożności rowów melioracyjnych i przepustów.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.